Znowu mieszają przy mojej emeryturze…
Nigdy nie sÄ dziĹem, Ĺźe emerytura pozwoli mi na spÄdzanie reszty mojego Ĺźycia na plaĹźy popijajÄ c napoje wyskokowe. Teraz nawet ta myĹl wydaje siÄ pijackÄ zwidÄ . Otóş nasz kochany rzÄ d wpadĹ na pomysĹ jak podreperowaÄ budĹźet ZUSu. Otóş skĹadkÄ na OFE chcÄ obniĹźyÄ z 7,3% do zaledwie 3%. RoĹźnica zasiliĹaby budĹźet ZUSu. Ta cudowna instytucja w koĹcu lepiej zaopiekuje siÄ naszymi pieniÄdzmi niĹź jacyĹ wredni kapitaliĹci z OFE. W koĹcu na w jakimĹ oddziale trzeba jeszcze wyĹoĹźyÄ podĹogi marmurem no i samochĂłd prezesa duĹźo pali, wiÄc na paliwo teĹź siÄ przyda trochÄ pieniÄdzy…

WierzyĹem w tÄ reformÄ. SÄ dziĹem, Ĺźe wyrwanie choÄ czÄĹci pieniÄdzy z ZUSu sprawi, Ĺźe ktoĹ bÄdzie pomnaĹźaĹ moje pieniÄ dze a nie przeznaczaĹ je na wypĹatÄ bieĹźÄ cych emerytur. Nie przewidziaĹem jednego. Jak powiedziaĹ ktoĹ mÄ dry “Nie ma takiej niegodziwoĹci, ktĂłrej nie dopuĹciĹby siÄ rzÄ d, ktĂłremu brakuje pieniÄdzy”…
Tak wiÄc trzeba siÄ wziÄ Ä w garĹÄ. Nie waĹźne czy ten pomysĹ przejdzie czy nie. Trzeba samemu zajÄ Ä siÄ wĹasnÄ emeryturÄ bo kto zagwarantuje, Ĺźe rzÄ dzÄ cy nie wpadnÄ na jakiĹ inny rĂłwnie szalony pomysĹ i co gorsza uda im siÄ go zrealizowaÄ?
MĂłj plan: SpĹacam kartÄ kredytowÄ , zaciskam pasa, oszczÄdzam, inwestujÄ. Proste nieprawdaĹź? Cóş… Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jedno mnie tylko martwi: Jak tu ufaÄ paĹstwu?
