ScribeFire

W pogoni za nowościami (no wiecie, Ĺźeby być trendy, jazzy, ducky…) zainstalowałem sobie wtyczkę do Firefoxa o ładnie brzmiącej nazwie ScribeFire. Co ona robi takiego “super”? Otóş dzięki niej powstał ten post. I to bez zaglądania na joszkolandię.

Wtyczka jest dość rozbudowana. Podoba mi się. Blogowanie na bieżąco, bez potrzeby przebijania się przez panel administracyjny bloga. Bawiłem się kiedyś Flockiem i jakimś innym rozszerzeniem do Firefoxa, ktĂłrego nazwy juĹź nie pamiętam. Ale jakoś to najbardziej przypadło mi do gustu…

Powered by ScribeFire.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *