Recenzja Marvel: Ultimate Alliance 2

Każdy pewnie, jako dziecko marzył o tym, by zostać super bohaterem, założyć majtki na spodnie i polować na złoczyńców. Większość bohaterów należy do dwóch „stajni” – DC Comics i Marvel. Każda z nich w lepszy lub (przeważnie) gorszy sposób próbowała wejść do świata gier, z reguły przy okazji filmów opartych na komiksach. Komiksy nie mają szczęścia do ekranizacji jak i do gier. Czasem jednak trafiają się perełki. W tej recenzji przyjdzie mi rozstrzygnąć, czy Marvel: Ultimate Alliance 2 należy do tych nielicznych perełek.

Ciąg dalszy recenzji na łamach serwisu VoodooGuild

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *