Recenzja Il-2 Sturmovik: Birds of Prey

Seria Il-2 Sturmovik posiada rzesze wiernych fanĂłw. Stworzona przez Maddox Games pokazaĹa, jak wyglÄ daÄ powinien prawdziwy symulator. Seria, ktĂłra zadebiutowaĹa w 2001 roku, jako jedyna pozwalaĹa graczom doĹwiadczyÄ autentycznych wraĹźeĹ z walk powietrznych II wojny Ĺwiatowej. Jako, Ĺźe wydawca, 1C bardzo chce zaistnieÄ na rynku gier na konsole, postanowiono stworzyÄ nowÄ odsĹonÄ serii dedykowanÄ tym pudĹom podĹÄ czanym do telewizora. JednakĹźe zadanie jej stworzenia nie zostaĹo powierzone twĂłrcom serii, lecz studiu Gaijin Entertainment, ktĂłre zasĹynÄĹo pĂłki co przeciÄtnym X-Blades. Czy brak doĹwiadczenia zrobiĹ swoje? Czy teĹź nowicjusze zabĹysnÄli? Ha! Odpowiedzi w tej recenzji.
CiÄ g dalszy jak zwykle na Ĺamach serwisu Voodoo Guild
