Recenzja gry Osmos

SpokĂłj, lekka ambientowa muzyka. Kontrastuje to trochÄ z emocjami przed monitorem. NiektĂłrzy by to osiÄ gnÄ Ä wydajÄ miliony dolarĂłw i zatrudniajÄ sztab specjalistĂłw. Innym wystarczy ciekawy pomysĹ. ZaskakujÄ ce jak wiele czasu moĹźna spÄdziÄ przy grze, ktĂłra posiada w zasadzie jednÄ zasadÄ â pochĹoĹ lub bÄ dĹş pochĹoniÄty. Wszystko to osadzone w niezbyt krzykliwej oprawie sprawia, Ĺźe otrzymujemy grÄ, ktĂłrej warto siÄ przyjrzeÄ.
CiÄ g dalszy na Ĺamach serwisu Voodoo Guild
