Recenzja F.E.A.R. 2: Reborn (X360)

Stawianie gracza po zupeĹnie innej stronie konfliktu byĹo juĹź nie raz przerabiane przez twĂłrcĂłw gier przy okazji tworzenia dodatkĂłw. Wystarczy spojrzeÄ na Half-Life, w ktĂłrym mieliĹmy okazjÄ wcieliÄ siÄ w komandosa w Opposing Force i w straĹźnika w Blue Shift. Nigdy jednak nie byĹo nam dane wcieliÄ siÄ w tych gĹĂłwnych zĹych. Tych, ktĂłrzy siÄ przyczynÄ wszystkiego zĹego na Ĺwiecie. Tym razem jest inaczej, bowiem w dodatku Reborn wcielamy siÄ w jednego z ĹźoĹnierzy Repliki. Jak siÄ okazuje jej siĹy nie sÄ tak jednomyĹlne jak by siÄ wydawaĹo. Powraca teĹź stary znajomy z pierwszej odsĹony serii, ktĂłry najwidoczniej jest niezniszczalnyâŚ
CiÄ g dalszy recenzji na Ĺamach serwisu Voodoo Guild
