Prodigy – Voodoo People

Szkoda, Ĺźe nie zadbano o to by na tegorocznym Open’erze nagrywano koncerty w sposĂłb profesjonalny i udostępniono do obejrzenia przynajmniej fragmenty. Nikt nie pomyślał, Ĺźe byłaby to dobra promocja… A tak to trzeba się posiłkować nagraniami z telefonĂłw komĂłrkowych, Ĺźeby sobie przypomnieć jak to było…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *