20 Sep
2009
Posted in: Voodoo Guild
By    No Comments

Need for Speed: Shift – pozytywne zaskoczenie

Pograłem sobie trochę w tą grę i wygląda na to, że to jedna z najlepszych odsłon serii od bardzo długiego czasu. Nie jest to rasowy symulator ani rasowa zręcznościówka. Nie odpycha świecącymi się powierzchniami jak Most Wanted a jeździ się równie przyjemnie jak w Porsche 2000. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Nie ma panny Wyrwal, która straszyła z materiałów reklamowych a muzyka nie narzuca się jak w poprzednich grach. Oczywiście nie jest to diament bez skazy choć to zupełnie nowa jakość biorąc pod uwagę poprzednie odcinki serialu NFS. Szczegóły znajdziecie w mojej recenzji, która powinna się za jakiś czas pojawić.

Dodatkowo póki co Shift nie ma konkurencji, DiRT 2 to trochę inne jeżdżenie (bardziej terenowe) a do premiery Forza 3 i Gran Turismo 5 zostało jeszcze kilka miesięcy to tym bardziej warto zagrać bo mimo wszystko później ten tytuł zostanie zmieciony przez dwie gry wymienione jako ostatnie.

No dobra, wracam do gry…

So, what do you think?