Need for Speed: Shift – pozytywne zaskoczenie

PograĹem sobie trochÄ w tÄ grÄ i wyglÄ da na to, Ĺźe to jedna z najlepszych odsĹon serii od bardzo dĹugiego czasu. Nie jest to rasowy symulator ani rasowa zrÄcznoĹciĂłwka. Nie odpycha ĹwiecÄ cymi siÄ powierzchniami jak Most Wanted a jeĹşdzi siÄ rĂłwnie przyjemnie jak w Porsche 2000. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Nie ma panny Wyrwal, ktĂłra straszyĹa z materiaĹĂłw reklamowych a muzyka nie narzuca siÄ jak w poprzednich grach. OczywiĹcie nie jest to diament bez skazy choÄ to zupeĹnie nowa jakoĹÄ biorÄ c pod uwagÄ poprzednie odcinki serialu NFS. SzczegĂłĹy znajdziecie w mojej recenzji, ktĂłra powinna siÄ za jakiĹ czas pojawiÄ.
Dodatkowo pĂłki co Shift nie ma konkurencji, DiRT 2 to trochÄ inne jeĹźdĹźenie (bardziej terenowe) a do premiery Forza 3 i Gran Turismo 5 zostaĹo jeszcze kilka miesiÄcy to tym bardziej warto zagraÄ bo mimo wszystko później ten tytuĹ zostanie zmieciony przez dwie gry wymienione jako ostatnie.
No dobra, wracam do gry…
