Jeremy Clarkson – Motoświat
KorzystajÄ
c z popularnoĹci Clarksona w Polsce pojawiajÄ
siÄ coraz starsze jego zestawy felietonĂłw.
DoskonaĹym przykĹadem jest MotoĹwiat â zestaw felietonĂłw, ktĂłre powstaĹy przy okazji zbierania materiaĹĂłw do programu o tej samej nazwie. ByĹ to rok anno domini 1994. WidaÄ to doskonale po zdjÄciach w ksiÄ
Ĺźce â Clarkson we fryzurze wyglÄ
dajÄ
cej jak afro. Czym jest MotoĹwiat? W wielkim skrĂłcie jest to opis miejsc w ktĂłre lepiej nie wybieraÄ siÄ na wakacje. Tak wiÄc mamy negatywna reklamÄ WĹoch, Kuby, Detroit, IslandiÄ, JaponiÄ, SzwajcariÄ, Wietnam, AustraliÄ, Teksas, Monako, Indie, Dubaj i WielkÄ
BrytaniÄ. Jedynym krajem, ktĂłrego opis nie jest ciÄ
gĹym narzekaniem to Islandia opisywana jako jedna wielka imprezownia. Jak to Clarkson ma w zwyczaju kaĹźdÄ
niedogodnoĹÄ wyolbrzymia do niebotycznych rozmiarĂłw. MoĹźe to budziÄ róşne reakcje.
Podobno MotoĹwiat lepiej siÄ oglÄ da niĹź czyta. Jestem w stanie siÄ z tym zgodziÄ. Ciekaw jestem co jeszcze wydawcy znajdÄ na dnie szuflady z felietonami Clarksona. Mam nadziejÄ, Ĺźe ta ksiÄ Ĺźka to tylko wypadek przy pracy a nie przejaw pewnej niepokojÄ cej tendencji.
