Fight for your right to… do shoping
MiaĹem dzisiaj âprzyjemnoĹÄâ zrobiÄ zakupy w jednej z tych wielkich sieci hipermarketĂłw. Dlaczego âprzyjemnoĹÄâ? A no dlatego, Ĺźe dĹugie kolejki, maĹo otwartych kas oraz niezbyt rozgarniÄty personel odbierajÄ czĹowiekowi caĹÄ chÄÄ do Ĺźycia.
Dlaczego o tym piszÄ? Otóş niedawno miaĹ miejsce strajk wĹoski handlu. Wtedy drapaĹem siÄ po gĹowie i zastanawiaĹem siÄ czy ci ludzie na prawdÄ chcÄ straciÄ pracÄ? W koĹcu ograniczenie dni w, ktĂłrych moĹźna robiÄ zakupy odbije siÄ im czkawkÄ w postaci zwolnieĹ. Jednak teraz wydaje mi siÄ, Ĺźe jeĹli nagle nie podniesiony zostanie poziomo pĹac w hipermarketach i nie przybÄdÄ nowi pracownicy to obecni pracownicy sÄ w coraz lepszej pozycji. Niech walczÄ . MoĹźe bÄdzie wiÄcej pracownikĂłw obsĹugujÄ cych kasy…
W koĹcu jak dĹugo moĹźe trwaÄ sytuacja kiedy stoi siÄ w kolejce do kasy po 1-2 godziny? SÄ pewne granice tolerancji klienta.
