Browsing Category "Przemyślenia"
14 Nov
2006
Posted in: Przemyślenia
By    No Comments

Wszyscy kochają prezydenta…

…oczywiście nie prezydenta Polski a prezydenta Gdyni. Miastem, w którym mieszkam kolejną (już trzecią) kadencję rządzić będzie Wojciech Szczurek. Nie jest to żaden niezwykły przypadek na tle kraju. Zresztą w całym Trójmieście fotele prezydentów gościć będą kolejne 4 lata te same dupska.

Read more >>

10 Nov
2006
Posted in: Przemyślenia
By    1 Comment

Człowiek jest wart tyle ile potrafią zdziałać spece od marketingu…

Czym moĹźna usprawiedliwić ludzi noszących koszulki z podobizną Che Guevary? Niewiedzą? Ignorancją? Głupotą? A moĹźe po prostu byciem częścią owczego pędu zwanego modą? MoĹźe wszystkim na raz… Dlaczego tak sądzę? Przede wszystkim nie rozumiem jak moĹźna wielbić człowieka ktĂłry bezpośrednio przyczynił się do śmieci tysięcy ludzi. Więcej powodĂłw znajdziecie w tłumaczeniu artykułu Che Guevara: 39 Years of Hype. Ciekawa lektura uświadamiająca…

Osobiście wolałbym taką koszulkę… Wie ktoś może czy można ją dostać gdzieś w Polsce?

24 Oct
2006
Posted in: Przemyślenia
By    No Comments

Top Automaniak Gear Max

TVN po raz kolejny zapragnął stworzyć polski odpowiednik programu Top Gear (pierwsza próba to koszmarny Testosteron, który zniknął z anteny równie szybko jak się pojawił). Na antenie TVN Turbo pojawił się Automaniak Max, który ma być lepszą wersją Automaniaka z Wojciechowską i Wisławskim. Przynajmniej w teorii…

Read more >>

18 Oct
2006
Posted in: Przemyślenia
By    No Comments

Takie sobie…

Coś ostatnio w natłoku codziennych spraw nie mam czasu pomyśleć o tym, w jakim kierunku zmierza świat. Zresztą nawet, gdy chcę o tym pomyśleć to brak mi inspiracji. Polityka ziejąca z telewizji stała się dla mnie tak… jałowa, że straciłem zainteresowanie tym, co się dzieje. A dzieje się jak zwykle źle. Ci, którzy już nie stoją tam gdzie stało ZOMO spierają się z pokemonami. Trudno tu o coś nowego, coś zaskakującego, (bo już nawet kolejne ataki bliźniaków i spółki na resztę osób posiadających własną opinię stają się do bólu przewidywalne), coś to wreszcie tchnęłoby nieco życia w to… wszystko. Trudno czegoś takiego się doszukać. Nowa jakość moralna okazuje się być drugiej świeżości, warchoł okazuje się być mężem stanu, a cała reszta skupia się na jałowej krytyce i rozdawaniu becikowego i urlopów macierzyńskich… Rzygać mi się chce (lub, jak kto woli – generować fraktale) od tego… Już widzę mądre głowy wypowiadające się w TV, dlaczego była marna frekwencja na wyborach samorządowych. Ja pójdę głosować! Ja jeszcze wierzę w ten system… jeszcze… Wy także idźcie głosować! Nie ważne, na kogo, byle byście poszli…