Assassin’s Creed – gra dla bardzo cierpliwych

Do tej pory uważałem siebie za bardzo cierpliwego człowieka. Jednak natknąłem się na coś, co sprawiło, że zmieniłem zdanie. Gram aktualnie w Assassin’s Creed. Gra całkiem ciekawie zrobiona, w ciekawych czasach z ciekawą fabułą. Trochę już pograłem, w sumie to jestem już bliżej końca niż dalej. Mogę śmiało powiedzieć, że tło gry się mi podoba. Tyle, że… nie mogę już na tą grę patrzeć! Pula zadań, jakie można wykonywać w tej grze jest bardzo ograniczona. Oglądamy w kółko te same scenerie, robimy w kółko to samo a jedyne, co się zmienia w czasie gry to liczba żołnierzy, która nas ściga. Mamy, co prawda trzy miasta, lecz różnice między nimi nie są aż tak wielkie. Każdemu prędzej czy później da w kość powtarzalność podstawowych elementów gry.

Tak więc włączając dzisiaj grę i ratując kolejnego cywila stwierdziłem – Dość! Potrzebuję przerwy. Być może później gra będzie bardziej strawna. Pozostanie mi chyba tylko ostrożne jej dawkowanie by się to nie powtórzyło.

A co na odwyk? F.E.A.R. 2: Reborn

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *