Recenzja F.E.A.R. 2: Reborn (X360)

Stawianie gracza po zupeĹnie innej stronie konfliktu byĹo juĹź nie raz przerabiane przez twĂłrcĂłw gier przy okazji tworzenia dodatkĂłw. Wystarczy spojrzeÄ na Half-Life, w ktĂłrym mieliĹmy okazjÄ wcieliÄ siÄ w komandosa w Opposing Force i w straĹźnika w Blue Shift. Nigdy jednak nie byĹo nam dane wcieliÄ siÄ w tych gĹĂłwnych zĹych. Tych, ktĂłrzy siÄ przyczynÄ wszystkiego zĹego na Ĺwiecie. Tym razem jest inaczej, bowiem w dodatku Reborn wcielamy siÄ w jednego z ĹźoĹnierzy Repliki. Jak siÄ okazuje jej siĹy nie sÄ tak jednomyĹlne jak by siÄ wydawaĹo. Powraca teĹź stary znajomy z pierwszej odsĹony serii, ktĂłry najwidoczniej jest niezniszczalnyâŚ
CiÄ g dalszy recenzji na Ĺamach serwisu Voodoo Guild
Cloverbrawl – postacie z gier w realnym świecie
What would Gordon Freeman do? ;D
Need for Speed: Shift – pozytywne zaskoczenie

PograĹem sobie trochÄ w tÄ grÄ i wyglÄ da na to, Ĺźe to jedna z najlepszych odsĹon serii od bardzo dĹugiego czasu. Nie jest to rasowy symulator ani rasowa zrÄcznoĹciĂłwka. Nie odpycha ĹwiecÄ cymi siÄ powierzchniami jak Most Wanted a jeĹşdzi siÄ rĂłwnie przyjemnie jak w Porsche 2000. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Nie ma panny Wyrwal, ktĂłra straszyĹa z materiaĹĂłw reklamowych a muzyka nie narzuca siÄ jak w poprzednich grach. OczywiĹcie nie jest to diament bez skazy choÄ to zupeĹnie nowa jakoĹÄ biorÄ c pod uwagÄ poprzednie odcinki serialu NFS. SzczegĂłĹy znajdziecie w mojej recenzji, ktĂłra powinna siÄ za jakiĹ czas pojawiÄ.
Dodatkowo pĂłki co Shift nie ma konkurencji, DiRT 2 to trochÄ inne jeĹźdĹźenie (bardziej terenowe) a do premiery Forza 3 i Gran Turismo 5 zostaĹo jeszcze kilka miesiÄcy to tym bardziej warto zagraÄ bo mimo wszystko później ten tytuĹ zostanie zmieciony przez dwie gry wymienione jako ostatnie.
No dobra, wracam do gry…
Assassin’s Creed ukończone
W koĹcu udaĹo mi siÄ ukoĹczyÄ Assassin’s Creed. KoĹcĂłwka jest caĹkiem niezĹa i bardziej wciÄ
gajÄ
ca niĹź wszystkie poprzednie zadania. No i bardziej otwartego zakoĹczenia nie mogli. Gra po prostu siÄ koĹczy nie wyjaĹniajÄ
c jaki los spotkaĹ naszego bohatera. Dobrze, Ĺźe wziÄ
Ĺem siÄ za tÄ
grÄ teraz a nie tuz po premierze. MusiaĹbym dĹugo czekaÄ na sequela.
WraĹźenia z gry mam jak najbardziej pozytywne choÄ dziwiĹy/irytowaĹy mnie pewne rzeczy:
- Okuty w zbrojÄ rycerz skacze po dachach niczym Ĺredniowieczny spider-man
- Templariusz w peĹnym rynsztunku stoi sobie spokojnie w Ĺrodku miasta opanowanego przez SaracenĂłw
- W miarÄ postÄpĂłw w grze zwiÄksza siÄ iloĹÄ chorych psychicznie bĹÄ kajÄ cych siÄ po ulicach oraz ĹźebrzÄ cych kobiet. TrochÄ sztuczne podnoszenie poziomu trudnoĹci.
OgĂłlnie rzecz biorÄ c polecam. Czas nadrabiaÄ zalegĹoĹci w grach. ZwĹaszcza, Ĺźe teraz Assassin’s Creed nie kosztuje. Polecam recenzjÄ (nie mojÄ ) na Ĺamach serwisu VoodooGuild.
A co teraz? Need for Speed: Shift. Tak dla odmiany coĹ nowego.
