Archive from September, 2009
23 Sep
2009
Posted in: Voodoo Guild
By    No Comments

Recenzja F.E.A.R. 2: Reborn (X360)

Stawianie gracza po zupełnie innej stronie konfliktu było już nie raz przerabiane przez twórców gier przy okazji tworzenia dodatków. Wystarczy spojrzeć na Half-Life, w którym mieliśmy okazję wcielić się w komandosa w Opposing Force i w strażnika w Blue Shift. Nigdy jednak nie było nam dane wcielić się w tych głównych złych. Tych, którzy się przyczyną wszystkiego złego na świecie. Tym razem jest inaczej, bowiem w dodatku Reborn wcielamy się w jednego z żołnierzy Repliki. Jak się okazuje jej siły nie są tak jednomyślne jak by się wydawało. Powraca też stary znajomy z pierwszej odsłony serii, który najwidoczniej jest niezniszczalny…

Ciąg dalszy recenzji na łamach serwisu Voodoo Guild

21 Sep
2009
Posted in: Rozrywka
By    No Comments

Cloverbrawl – postacie z gier w realnym świecie

What would Gordon Freeman do? ;D

20 Sep
2009
Posted in: Voodoo Guild
By    No Comments

Need for Speed: Shift – pozytywne zaskoczenie

Pograłem sobie trochę w tą grę i wygląda na to, że to jedna z najlepszych odsłon serii od bardzo długiego czasu. Nie jest to rasowy symulator ani rasowa zręcznościówka. Nie odpycha świecącymi się powierzchniami jak Most Wanted a jeździ się równie przyjemnie jak w Porsche 2000. Jak dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Nie ma panny Wyrwal, która straszyła z materiałów reklamowych a muzyka nie narzuca się jak w poprzednich grach. Oczywiście nie jest to diament bez skazy choć to zupełnie nowa jakość biorąc pod uwagę poprzednie odcinki serialu NFS. Szczegóły znajdziecie w mojej recenzji, która powinna się za jakiś czas pojawić.

Dodatkowo póki co Shift nie ma konkurencji, DiRT 2 to trochę inne jeżdżenie (bardziej terenowe) a do premiery Forza 3 i Gran Turismo 5 zostało jeszcze kilka miesięcy to tym bardziej warto zagrać bo mimo wszystko później ten tytuł zostanie zmieciony przez dwie gry wymienione jako ostatnie.

No dobra, wracam do gry…

17 Sep
2009
Posted in: Voodoo Guild
By    1 Comment

Assassin’s Creed ukończone

W końcu udało mi się ukończyć Assassin’s Creed. KońcĂłwka jest całkiem niezła i bardziej wciągająca niĹź wszystkie poprzednie zadania. No i bardziej otwartego zakończenia nie mogli. Gra po prostu się kończy nie wyjaśniając jaki los spotkał naszego bohatera. Dobrze, Ĺźe wziąłem się za tą grę teraz a nie tuz po premierze. Musiałbym długo czekać na sequela.

Wrażenia z gry mam jak najbardziej pozytywne choć dziwiły/irytowały mnie pewne rzeczy:

  • Okuty w zbroję rycerz skacze po dachach niczym średniowieczny spider-man
  • Templariusz w pełnym rynsztunku stoi sobie spokojnie w środku miasta opanowanego przez SaracenĂłw
  • W miarę postępĂłw w grze zwiększa się ilość chorych psychicznie błąkających się po ulicach oraz Ĺźebrzących kobiet. Trochę sztuczne podnoszenie poziomu trudności.

OgĂłlnie rzecz biorąc polecam. Czas nadrabiać zaległości w grach. Zwłaszcza, Ĺźe teraz Assassin’s Creed nie kosztuje. Polecam recenzję (nie moją) na łamach serwisu VoodooGuild.

A co teraz? Need for Speed: Shift. Tak dla odmiany coś nowego.