Archive from October, 2006
29 Oct
2006
Posted in: Inne
By    No Comments

wybieram.pl

Trafiłem na ciekawą stronę internetową…

„Wybieram.pl to niezwiązane z żadną partią polityczną stowarzyszenie non profit, które powstało w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych w 2005 roku. Celem działań Wybieram.pl jest zainteresowanie młodych ludzi polityką, a także zachęcenie ich do udziału w wyborach poprzez organizowanie kampanii społecznych, imprez, a także spotkań, warsztatów i dyskusji.”

Dziwnym zbiegiem okoliczności wcześniej o nich nie słyszałem. Cóż… w sumie słyszało o nich tylko 17% młodzieży (a ja nie wiem czy się do niej jeszcze kwalifikuję). Tak czy inaczej, ciekawa inicjatywa.

Głosuj na kogo chcesz! Bylebyś pojawił się na wyborach…

Zostało jeszcze 14 dni…

Więcej: wybieram.pl

29 Oct
2006
Posted in: Inne
By    3 Comments

Edukejszyn po polskiemu

Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy. Potem, gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w progu, gdy idą do szkoły.

Read more >>

27 Oct
2006
Posted in: Rozrywka
By    No Comments

Szczypta humoru… v2

24 Oct
2006
Posted in: Przemyślenia
By    No Comments

Top Automaniak Gear Max

TVN po raz kolejny zapragnął stworzyć polski odpowiednik programu Top Gear (pierwsza próba to koszmarny Testosteron, który zniknął z anteny równie szybko jak się pojawił). Na antenie TVN Turbo pojawił się Automaniak Max, który ma być lepszą wersją Automaniaka z Wojciechowską i Wisławskim. Przynajmniej w teorii…

Read more >>

18 Oct
2006
Posted in: Przemyślenia
By    No Comments

Takie sobie…

Coś ostatnio w natłoku codziennych spraw nie mam czasu pomyśleć o tym, w jakim kierunku zmierza świat. Zresztą nawet, gdy chcę o tym pomyśleć to brak mi inspiracji. Polityka ziejąca z telewizji stała się dla mnie tak… jałowa, że straciłem zainteresowanie tym, co się dzieje. A dzieje się jak zwykle źle. Ci, którzy już nie stoją tam gdzie stało ZOMO spierają się z pokemonami. Trudno tu o coś nowego, coś zaskakującego, (bo już nawet kolejne ataki bliźniaków i spółki na resztę osób posiadających własną opinię stają się do bólu przewidywalne), coś to wreszcie tchnęłoby nieco życia w to… wszystko. Trudno czegoś takiego się doszukać. Nowa jakość moralna okazuje się być drugiej świeżości, warchoł okazuje się być mężem stanu, a cała reszta skupia się na jałowej krytyce i rozdawaniu becikowego i urlopów macierzyńskich… Rzygać mi się chce (lub, jak kto woli – generować fraktale) od tego… Już widzę mądre głowy wypowiadające się w TV, dlaczego była marna frekwencja na wyborach samorządowych. Ja pójdę głosować! Ja jeszcze wierzę w ten system… jeszcze… Wy także idźcie głosować! Nie ważne, na kogo, byle byście poszli…